Czekaj…

Seks Portal

Serwis Erotyczny - Najlepsze sex strony w sieci
Start exploring
Sex spotkania

Sex spotkania

Sex spotkania

Lubię sex pod każdą postacią i nigdy tego nie ukrywałam ale i tego nie rozgłaszałam. Nie chwaliłam się też, że chodziłam na seks spotkania. Powodu do dumy nie ma ale jak w dzisiejszych czasach dobrze się zabawić.

Pracowałam od 8 do 21 każdego dnia włącznie z niedzielą. Tylko tyle, że w niedzielę od 10 do 14 godziny. Jak znaleźć faceta mając tak niewiele czasu i na dodatek takiego, który musi zaakceptować moją ciągłą nieobecność.

Czułam się ostatnio zmęczona i potrzebowałam odrobinę bliskości i czułości. Potrzebowałam też seksu. Znałam odpowiedni sposób na zaspokojenie tych potrzeb. Umówiłam się na sex spotkanie. Szukałam kogoś czułego i namiętnego. Tym razem nie chciałam, by ktoś traktował mnie jak zwykłą sukę. Znalezienie kogoś takiego trwało dłużej niż zwykle ale udało się. Umówiłam się na niedzielny wieczór.

Weszłam do pokoju hotelowego, wyglądał całkiem nieźle. Siedział na łóżku ze spuszczonymi nogami. Zbliżyłam się do nie go, usiadłam na nim oplatając go nogami. Nie czekając na zaproszenie zaczęłam go całować, natychmiast odwzajemnił pocałunek, bardzo dobrze całował. Zapytałam bez skrępowania ile razy może. Usłyszałam zadowalającą odpowiedź czyli max 3 razy. Uniosłam się, by mógł zsunąć z siebie zbędną odzież. Ja byłam przygotowana na tę okoliczność. Miałam na sobie sukienkę i pończochy, majteczek brak.

Po chwili czułam jego ciepłe ciało, zmieniłam pozycję, by było mi wygodnie, bym mogła kontrolować sytuację – ruchy. Nie musiałam długo czekać, jego członek zdecydowanie nabrzmiał. Był w pełni gotowy do działania. Płynnymi ruchami wsadziłam sobie go, wchodził głębiej i głębiej. Nie przestawaliśmy się całować. Czułam się inaczej niż zwykle, było nad wyraz dużo bliskości i czułości. W sumie nic dziwnego, przecież o to prosiłam. Byłam bardzo napalona i podniecona, nie byłam w tym odosobniona. Doszłam do wniosku, że trzeba ten pierwszy raz zakończyć. Przyspieszyłam zdecydowanie tempo i głębokość. Oddechy stały się niemiarowe, poczułam jego silne dłonie na pośladkach. Podnieciło mnie to jeszcze bardziej. Oddałam się całkowicie przyjemności, po kilku minutach szczytowałam. Alex wyczuł go i strzelił we mnie. Zwiększyło to siłę mojego orgazmu.

Po tym przyjemnym doznaniu poszłam pod prysznic. Za chwilę pojawił się mój kochanek. To mnie trochę zdziwiło, że udał się za mną. Wszedł i od razu zaczął mnie pieścić. Podniecenie wróciło, teraz on przejął inicjatywę. Po krótkich pieszczotach odwrócił mnie i włożył mocno sterczącego penisa. Delikatnie się pochyliłam i wypięłam, by było mu wygodniej. Było bardzo przyjemnie, woda spływała po naszych ciałach. Niesamowite doznanie po bardzo długiej przerwie. Jego ruchy były miarowe, dodatkowo pieścił inne części mojego ciała. Zbliżałam się do drugiego orgazmu, takiego czegoś nie przeżyłam wcześniej. Nigdy nie miałam dwóch orgazmów jednocześnie. Znowu to wyczuł więc przyśpieszył ruchy, ponownie szczytowaliśmy razem. Po tym dokończyliśmy prysznic ….

Dodaj komentarz

two × one =